18.04.2009.  Wiosenne spotkanie.

Warszawa może nie jest najlepszym miejscem dla spotkań 4×4, ale wystarczy wyjechać kilka kilometrów za rogatki miasta, aby odkrywać uroki Mazowsza.  Dobry pomysł na spędzenie popołudnia.

Pogoda dopisała, od rana lało,  tworząc efektowne kałuże i błotka. O 15.00 kiedy wyruszamy na trasę, już świeci piękne słońce.

Zaczynamy od ratowania wędkarza z opresji,  bezpiecznie wyglądająca dróżka przez łąkę okazała się błotną pułapką dla VW Golfa.  Za chwilę już stał na drodze, jedziemy dalej.

Trawa jak gąbka, błoto, część dróg jakby nieprzejezdnych, trzeba badać przeprawy.

Czas mija szybko, jeszcze tylko przejechać jedno rozlewisko, obejrzeć zespół umocnień i odpoczynek przy ognisku

Dariusz Pastor

 

 

 

www.klubsuzuki.pl